Archiwa: LIFESTYLE - Flow Mummmy

Category - LIFESTYLE

LIFESTYLE

Niedzielne FLOW (8)

Oł jeeee! Dziewczyny jest makijaż, jest super randomowy VLOG. A wiecie co już niedługo będzie?! VLOGMASY! Kurczę z jednej strony nie mogę się doczekać, a z drugiej jestem przerażona, bo wiem ile z tym roboty! Nie mniej jednak – jeżeli...

LIFESTYLE MACIERZYŃSTWO

9 największych bzdur na temat ciąży.

Ja wiem, że w ostatniej ciąży to ja byłam hohoho i jeszcze trochę czasu temu. Wiem. Najmłodszy Teodor skończył niedawno 4 latka, a 4 lata to naprawdę sporo! Wiesz ile rzeczy od tego czasu odkryto?! Ja nie wiem, ale jestem pewna, że...

LIFESTYLE

5 najzdrowszych nawyków do wprowadzenia od zaraz!

Jestem totalnym więźniem swoich nawyków (i Ty swoich też, ale o tym za chwilę). Oczywiście są w moim życiu też takie, którym wystarczy jedno małe potknięcie i giną w zapomnieniu, ale są takie, których trzymam się kurczowo od baardzo...

LIFESTYLE

Spełniłam swoje marzenie, czyli Niedzielne FLOW (7)

Ja nie wiem, nie mam pojęcia, jak mogłam tyle zwlekać. No nie mam zielonego pojęcia! Oczywiście, że zrobiłam to z zazdrości. Mojej siostrze pozazdrościłam! Aaaa! A w drugim filmiku książki dotyczące zdrowego odżywiania, które...

LIFESTYLE

Ale ja wcale nie chcę brać się w garść!

I co z tego, że mi się przytyło? Pfff bez przesady. Że aktualnie najczęściej włosy noszę związane, bo sił na prostowanie nie mam? Że dres zrobił się ciut za bardzo wygodny? Że już 3 razy mi się zdarzyło wstać i zobaczyć, że...

LIFESTYLE

Niedzielne FLOW (6)

Chciałam Tylko napisać, że już listopad. LISTOPAD! Za chwilę Święta! Boże Narodzenie! MOJE URODZINY! 33! Nie wiem, doprawdy nie wiem jak to się stało, bo jeszcze wczoraj jęczałam, że upał mi nie służy. A już wieje wiatr, pada...

LIFESTYLE

Niedzielne FLOW (5)

Dziwny był ten tydzień. Dziwny pod wieloma względami: przez dużą ilość czekolady, dużą ilość leżenia, dużą ilość myślenia. O czym? Ach co ja Ci będę mówić. Pewnie niedługo sama zobaczysz 🙂 Stay TUNED 🙂 A póki co...

LIFESTYLE MACIERZYŃSTWO

A Ty wiesz co pije Twoje dziecko?

No tak. Przecież teraz taki wybór w sklepach wszystkiego, że od samego wejścia do marketu można dostać psychozy. Ja wiem, mam podobnie. A najgorsze, że te nasze dzieci, od samego wejścia do takiego kolorowego „tu jest wszystko”...